poniedziałek, 10 września 2007

Plotki

Sensacyjne ultimatum czy plotka ? Jeszcze nie tak dawno byli największymi rywalami w muzycznym biznesie i nie były to tylko plotki. Lata 80. były polem prawdziwego starcia gigantów. Z tej walki zwycięsko wyszedł Prince, który do tej pory zarabia na swych koncertach i płytach krociowe sumy, a każdy jego występ jest wydarzeniem, przyciągającym tysiące fanów. O Michaelu Jacksonie od kilku lat jest głośno jedynie w kontekście coraz to nowych afer i procesów sądowych oraz plotek.
Nic więc dziwnego, że Prince nieufnie podszedł do prośby Jacksona o serię wspólnych koncertów, która pomóc by miała Jacko w powrocie na muzyczny szczyt. Plotki głoszą, że było to w lutym tego roku. Prince stwierdził wówczas, że nie jest zainteresowany pomysłem twórcy Thrillera. Michael, który najwyraźniej wbił sobie w głowę, że tylko Prince jest w stanie mu pomóc, wielokrotnie ponawiał prośbę. W końcu udało mu się odrobinę zmiękczyć serce dawnego rywala. Czy sa to tylko plotki ?
Żadnych wygibasów na scenie.
Ostatnio Prince zapowiedział, że być może spełni prośbę Jacksona. Uczyni to wszakże, ale... Jacko musi dać serię koncertów udowadniając, że w dalszym ciągu potrafi śpiewać! - Niech wystąpi kilka razy, na przykład w hotelach w Las Vegas. Ale muszą to być koncerty akustyczne - stawia ultimatum Prince. - Po prostu Michael i mikrofon. Żadnego playbacku, żadnych wygibasów na scenie, żadnych zmian strojów, dymów ani gry świateł. Kolejne plotki ? Tylko głos. Czy Michael zdoła spełnić twarde warunki postawione pizez Prince'a? Podobno ostro wziął się do pracy. A jego agent stara się mu już rezerwować w Vegas występy. Jeśli Jacksonowi nie uda się powrócić na szczyt to zostają mu chyba tylko zakłady.

Brak komentarzy: