piątek, 17 października 2008

Konkurs

Reklama internetowa czai się wszędzie. Założyłam sobie mniej oficjalnego maila, którego używałam wszędzie tam, gdzie trzeba było przy rejestracji podawać adres pocztowy. Tego oficjalnego używałam do pracy i korespondowania z przyjaciółmi i czasem, gdy był jakiś konkurs. Jednak i tak z czasem na mojego oficjalnego maila zaczęły wdzierać się reklamy. Nie byłam na to przygotowana i pod czas sprawdzania poczty klikałam zawsze „następny”. Tym sposobem zaczęłam czytać reklamy. Oczywiście nie było to zbyt wnikliwie. Raz zaciekawiła mnie reklama forum kobiet. Weszłam, bo myślałam, że to kolejny portal, na którym można poczytać porady dla kobiet o zdrowiu czy urodzie. Jakże się myliłam! Był tam rewelacyjny konkurs. Było to forum zaciętych feministek. Ich poglądy są różne od moich. Właściwie to nie mamy żadnych wspólnych punktów w myśleniu. Po przeczytaniu kilku postów zdecydowałam się tam więcej nie wchodzić. Denerwuję się, jak czytam takie głupoty. Jednak moje wejście zostało odnotowane i feministki urządziły sobie atak na mnie. Czułam się, jakby próbowała mnie zwerbować jakaś sekta. Ciągle dostawałam od nich kartki zachęcające do przeczytania czegoś, albo zabrania głosu w dyskusji. W tym momencie postanowiłam założyć sobie w końcu płatne konto, aby uniknąć podobnych sytuacji w przyszłości.

Brak komentarzy: