niedziela, 6 stycznia 2008

Oferty pracy

Obecnie najpopularniejszą formą zgłaszania ofert pracy jest internet. Zwłaszcza gdy kierujemy ofertę pracy do wysoko wykwalifikowanej kadry średniego i wysokiego szczebla menadżerskiego. Ogłoszenia typu 'dam prace' w prasie kierowane są już raczej do osób poszukujących pracy fizycznej lub dorywczej, często pracy chałupniczej. Również osoby poszukujące pracy coraz częściej swoje pierwsze kroki w znalezieniu odpowiedniej oferty pracy kierują do internetu, aby tam zamieścić w bazie danych swoje cv. obecnie coraz więcej firm POSZUKUJE pracowników za pomocą internetowych baz danych. Za ich pomocą można skonfrontować potrzeby firmy z profilem osoby, która zostawiła swoje cv w bazie danych. Zostawienie swoje cv w dziale 'szukam pracy' nie jest już na dzień dzisiejszy żadną ujmą. Obecnie ludzie stają się coraz bardziej mobilni i wszechstronni, często sytuacja życiowa wymusza po prostu zmianę miejsca pracy. Osoby wykształcone często próbują w życiu nowych wyzwań, więc zmiana pracy, poszukiwanie nowych ścieżek rozwoju jest dla nich czymś normalnym.

sobota, 5 stycznia 2008

Portal, zdjęcia, fotki

Jestem zachwycona tym, co się ostatnio dzieje w sieci. Powstało ostatnio kilka naprawdę ciekawych miejsc, gdzie można odnaleźć ludzi, z którymi straciłam kontakt. Portal społecznościowy to naprawdę fajowy wynalazek. Mówi się o tym, że po pierwszym roku działania był wart około miliona złotych, a teraz już dają za niego piętnaście milionów! Matko kochana, co ja bym zrobiła z taką kasą… No ale muszę się zadowolić swoimi zarobkami, nie mam wyjścia, chyba że wygram w totolotka. No ale wracając do tematu – w tamtym portalu można umieszczać zdjęcia i informacje na swój temat, żeby starzy przyjaciele mogli zobaczyć, co się u nas teraz dzieje. Mało brakowało, a pękłabym ze śmiechu, kiedy zobaczyłam swoją miłość z liceum, chłopaka, który pływał w zawodach i był bardzo wysportowany – teraz fotki pokazały mi grubaska z brodą, który zamiast długich loków ma jedną wielką łysinę. W sumie jakby tak się zastanowić, to ja też nie wyglądam już na szesnastolatkę, ale jednak staram się o siebie dbać, a widzę, że faceci to się strasznie zaniedbali. Dobrze, że mój mąż wygląda nadal młodo i jest szczupły, naprawdę mi się udał Ciekawe, jak wyglądają moje koleżanki, muszę zaraz zajrzeć do Internetu. Pośmieję się może.

środa, 2 stycznia 2008

Darmowe filmy

Największym marzeniem mojego męża jest chyba to, żebyśmy mogli zamieszkać w wirtualnym świecie i przeżywać niesamowite przygody bez trosk dnia codziennego. Gry online są jego pasją, hobby, wręcz obsesją, nie jest w stanie przeżyć nawet jednego dnia bez komputera. Tak szczerze mówiąc, to ja się bardzo boje o to, czy nie jest uzależniony od tego klikania myszką i wcielania się w te różne dziwne postacie. Ta zabawa rzeczywiście wpływa na jego dobry humor, ale ja uważam, że są inne sposoby na to, ażeby poprawić sobie nastrój. Można iść do kina na fajny film, pójść na spacer, popływać w basenie, czy po prostu zjeść czekoladę. Ja na przykład wychodzę pobiegać, uprawiam kickboxing, a po wysiłku idę z przyjaciółkami na kawę z ciastkiem. Poza tym uwielbiam oglądać śmieszne filmiki w internecie. Ludziom przydarzają się takie śmieszne rzeczy, że aż trudno w to uwierzyć. Niedawno widziałam dwa filmiki nakręcone w Japonii, gdzie kręcono scenki w toalecie, której dach się otwierał, a człowiek robiący swoje był wysuwany górą razem z kibelkiem. To dopiera była kupa śmiechu, a humor na cały dzień miałam zapewniony dzięki darmowym filmom.